Green Velo – Grabarka, Janów Podlaski, Pratulin
Po wizycie u fizjoterapeuty w Siemiatyczach, po drodze do których odwiedziłyśmy Górę Grabarkę [gdzie łyknęłam sobie na wszelki wypadek z cudownego źródełka, które niestety nie pomogło], miałam nadzieję, że uda mi się kontynuować naszą wycieczkę. Niestety kolano nie dało za…
Green Velo – Hajnówka, Dubicze, Kleszczele, Rogacze
Chociaż część tego dnia poświęciłyśmy na spacer kładką Żebra Żubra oraz odwiedzenie rezerwatu udało nam się tego dnia przejechać ponad osiemdziesiąt kilometrów, po drodze mijając miejscowości Hajnówka, Dubicze Cerkiewne, Kleszczele i Rogacze. Kondycyjnie to nie był najlepszy dzień. W kość…
Białowieża i Białowieski Park Narodowy
10 sierpnia, piątek – skierowałyśmy rowery w stronę Białowieży. Szlak oczywiście musiał stawać okoniem i okazał się zamknięty – nie wiem, czy powodem była przebudowa, czy trwające protesty w obronie korników, faktem jest, że trzeba było szukać trasy alternatywnej. Koniec…
Green Velo i Kraina Otwartych Okiennic
Czwartego dnia naszej wyprawy startowałyśmy z Gródka, odwiedziłyśmy Krainę Otwartych Okiennic i skończyłyśmy dzień w Narwi. Czyli znów uciekłyśmy ze szlaku Green Velo skuszone licznymi zachwytami nad Krainą. Szczerze? Mogłyśmy sobie darować. GRÓDEK Gródek to miejscowość, która w XV wieku…
Szlak Tatarski – Sokółka, Bohoniki, Kruszyniany rowerem
Być na Podlasiu i nie zboczyć na Szlak Tatarski wydawało mi się bardzo złym pomysłem. Dlatego po noclegu w Supraślu ruszyłyśmy w stronę Sobótki, żeby następnie popedałować do Bohonik, Krynek, Kryszynian. Szlak Tatarski liczy sobie 57 kilometrów. Prowadzi od Sokółki…
Green Velo – Białystok i Supraśl
Naszą przygodę z Green Velo rozpoczęłyśmy w Białymstoku. Ilekroć słyszę tą nazwę w głowie odzywa mi się “a Białystok i tak wygra”. Kto jest na tyle wiekowy, żeby pamiętać pierwsze edycje polskiego You Can Dance, ten wie o co chodzi…
Wschodni szlak rowerowy Green Velo
Wschodni szlak rowerowy Green Velo… To był rok 2018 i do głowy wpadł mi szalony pomysł wybrania się w wakacje na szlak Green Velo. Miało być doskonale. Miałam wszystko zaplanować – kolejne odcinki, wszystko warte zobaczenia, noclegi. Treningi miały się…
Swego nie znacie: Gliwice
„Swego nie znacie…” to blogowy cykl o podróżach najmniejszych, po najbliższej okolicy Tychów, w których mieszkam, a których okolice zawsze traktowałam po macoszemu. O zwiedzaniu Katowic, które zawsze były tylko miejscem, w które jechało się na ciuchy. Bielska – które…
Zamek w Krasiczynie
Leżący niedaleko Przemyśla zamek w Krasiczynie jest jednym z najładniejszych zamków w Polsce [opinia subiektywna:)]. Jest to te jeden z najpiękniejszych pomników polskiego renesansu. Biały czworobok z czterema narożnymi okrągłymi wieżami na tle zieleni dookoła prezentuje się imponująco i trochę…
Przemyśl – miasto na siedmiu wzgórzach
Jest jakaś przyciągająca siła we wzgórzach skoro tyle miast na nich powstało. Jednym z nich, które jak Rzym powstało na siedmiu, jest Przemyśl. Miasto jest niewątpliwie pełne uroku, chociaż podczas mojej pierwszej w nim wizyty nie zaiskrzyło między nami. Trzeba…